Baza wiedzy · koszty

Ile kosztuje cyfrowy paszport produktu? Porównanie cen

Stan cenników: sierpień 2026 · Czas czytania: ok. 9 minut

Krótka odpowiedź

Samo oprogramowanie do wystawiania paszportów kosztuje dziś od 0 do około 125 zł miesięcznie dla małej i średniej firmy. Kilku dostawców ma darmowe progi — od 2 do 9 paszportów. Za nielimitowaną liczbę zapłacisz około 80 zł miesięcznie.

Na drugim końcu skali platformy dla korporacji zaczynają się od 15 000 EUR rocznie. Rozpiętość sięga więc dwustukrotności — przy bardzo podobnej funkcji podstawowej.

I rzecz najważniejsza: dla większości małych producentów koszt oprogramowania będzie najmniejszą pozycją w budżecie. Dlaczego — w drugiej części tekstu.

Cyfrowy paszport produktu (DPP) to obowiązek wynikający z rozporządzenia ESPR, który obejmie kolejne branże na przestrzeni najbliższych lat — baterie już w lutym 2027, dalej między innymi tekstylia i meble. Naturalne pierwsze pytanie każdego producenta brzmi: ile to będzie kosztować.

Odpowiedź jest zaskakująca, bo rynek już istnieje i jest zaskakująco tani na dolnym końcu. Poniżej zestawienie realnych cenników — sprawdzonych, nie szacowanych.

Porównanie cen platform DPP

Dostawca Darmowy próg Plan podstawowy Bez limitu Uwagi
SolveDPP 5 paszportów 9,99 USD
≈ 40 zł / 70 szt.
19,99 USD
≈ 80 zł
polski interfejs, import z Shopify, uzupełnianie pól przez AI
dpp.gs 2 GTIN-y na zapytanie na zapytanie brak publicznego cennika powyżej progu darmowego
DPP-Tool — 29 EUR
≈ 125 zł
— interfejs po angielsku i niemiecku
QR System 9 pozycji 99 zł
100 urządzeń
1 190 zł
10 000 szt.
polski; DPP jest modułem w systemie ewidencji urządzeń i serwisu
Caruma — brak cennika brak cennika polska firma; wdrożenia indywidualne, integracja z oprogramowaniem meblowym
Renoon — od 15 000 EUR
rocznie
100 000 EUR+ segment korporacyjny

Ceny netto, stan na sierpień 2026. Kwoty w USD i EUR przeliczone orientacyjnie. QR System rozlicza się w cyklu rocznym i wycenia liczbę urządzeń, a nie paszportów — to inny model produktu. Przed decyzją sprawdź aktualny cennik u dostawcy.

Trzy segmenty, nie jeden rynek

Z tabeli wynika podział, którego nie widać na pierwszy rzut oka. To nie jest jeden rynek z różnymi cenami, tylko trzy różne produkty:

1. Publikowanie paszportów (0–125 zł miesięcznie)

SolveDPP, dpp.gs, DPP-Tool. Wprowadzasz dane produktu, dostajesz publiczną stronę z kodem QR. To wszystko, czego wymaga rozporządzenie w warstwie technicznej — i dlatego jest tanie. Ta funkcja stała się towarem masowym.

2. Zarządzanie majątkiem plus paszport (99–1190 zł miesięcznie)

QR System. Płacisz nie za paszport, tylko za ewidencję urządzeń, historię serwisu, zlecenia i przypomnienia o przeglądach. DPP jest dodatkiem. Jeśli potrzebujesz tylko paszportów, przepłacisz kilkukrotnie. Jeśli i tak szukasz systemu do zarządzania parkiem maszyn — rachunek wygląda inaczej.

3. Platformy korporacyjne (15 000 EUR rocznie i więcej)

Renoon i podobne. Śledzenie łańcucha dostaw, integracje z systemami klasy ERP, obsługa setek dostawców, zespół wdrożeniowy. Dla firmy zatrudniającej dwadzieścia osób to rozwiązanie z innego świata.

Wniosek praktyczny: zanim porównasz ceny, ustal, czego naprawdę potrzebujesz. Producent mebli, który chce wystawić paszporty dla czterdziestu modeli, i zakład, który chce prowadzić ewidencję dwustu maszyn z historią serwisu, patrzą na dwa różne produkty — mimo że oba mają w opisie „cyfrowy paszport produktu".

Ile to kosztuje w praktyce — trzy scenariusze

Mikrofirma: 5 modeli w katalogu

0 zł miesięcznie

Pracownia stolarska, mała marka odzieżowa, rękodzieło. Darmowy próg SolveDPP obejmuje pięć paszportów, QR System dziewięć pozycji. Do przygotowania kilku modeli do wymogów nie musisz wydać złotówki na oprogramowanie.

Zakład produkcyjny: 50 modeli

40–125 zł miesięcznie

Typowa polska firma meblarska albo szwalnia. Mieścisz się w planie za 9,99 USD (70 paszportów) albo wybierasz DPP-Tool za 29 EUR. Rocznie: około 500–1500 zł. To mniej niż koszt jednego dnia pracy konsultanta.

Eksporter: 300 modeli i wielu odbiorców

80 zł miesięcznie za oprogramowanie

Tu zaczyna się prawdziwy problem — i nie leży on w cenniku. Plan bez limitu kosztuje około 80 zł, ale przy trzystu produktach i kilkudziesięciu dostawcach największym kosztem staje się zebranie i utrzymanie danych. O tym poniżej.

Koszty, o których cenniki nie mówią

Oprogramowanie jest tanie, bo rozwiązuje najprostszą część zadania: wyświetla dane, które już masz. Kłopot polega na tym, że większości tych danych nie masz.

Zebranie danych od dostawców

Skład materiałowy, zawartość recyklatu, pochodzenie surowca, obecność substancji wzbudzających obawy — tych informacji nie ma producent mebla, tylko producent płyty, kleju, okuć i tkaniny. Trzeba je od nich uzyskać, w formie nadającej się do udokumentowania.

Przy dwudziestu dostawcach to tygodnie korespondencji, przypominania i weryfikacji. Licząc czas pracownika, łatwo dojść do kwot wielokrotnie wyższych niż roczny abonament za platformę. To jest najdroższy i najdłuższy etap całego procesu — i żadne narzędzie nie zrobi go za firmę w całości.

Ślad węglowy

Jeśli akt delegowany dla danej grupy produktów będzie wymagał śladu środowiskowego, jego wyliczenie zgodnie z uznaną metodyką to osobna usługa. Analiza cyklu życia dla pojedynczej rodziny produktów potrafi kosztować kilka tysięcy złotych. Cenniki platform tego nie obejmują.

Certyfikaty i badania

FSC, PEFC, klasy emisji formaldehydu, badania materiałowe. Część firm już je ma, część będzie musiała uzupełnić — a to koszty rzędu tysięcy złotych rocznie, niezależne od wyboru oprogramowania.

Utrzymanie w czasie

Paszport nie jest dokumentem jednorazowym. Zmiana dostawcy płyty oznacza aktualizację danych w każdym produkcie, w którym ta płyta występuje. Bez uporządkowanego procesu wewnętrznego dane zestarzeją się w rok.

Proporcja, którą warto zapamiętać: w typowej małej firmie oprogramowanie to prawdopodobnie kilka procent całkowitego kosztu przygotowania do DPP. Reszta to praca ludzka przy zbieraniu i porządkowaniu danych. Wybór platformy jest więc decyzją najmniej istotną — i najłatwiejszą do odwrócenia.

Co z tego wynika przy wyborze

  • Nie spiesz się z zakupem. Dopóki akt delegowany dla Twojej branży nie zostanie opublikowany, nie wiadomo, jakich dokładnie pól będzie wymagał. Darmowe progi wystarczą, żeby poznać narzędzie.
  • Zacznij od danych, nie od oprogramowania. Zbieranie informacji od dostawców możesz rozpocząć dziś, w arkuszu kalkulacyjnym, bez żadnych opłat. To ten etap decyduje, czy zdążysz.
  • Sprawdź eksport danych. Zanim wpiszesz cokolwiek do systemu, upewnij się, że możesz to z niego wyjąć w otwartym formacie. Rozporządzenie kładzie nacisk na interoperacyjność i brak uzależnienia od jednego dostawcy — narzędzie, które zamyka dane u siebie, jest ryzykiem.
  • Uważaj na model rozliczenia. Jedni liczą paszporty, inni urządzenia, jeszcze inni sprzedają roczne zobowiązanie. Przy tej samej kwocie na stronie realny koszt może różnić się kilkukrotnie.
  • Policz koszt wyjścia. Kod QR trafia na metkę albo tabliczkę i zostaje tam na lata. Zmiana dostawcy po wydrukowaniu tysiąca etykiet jest znacznie trudniejsza niż przed.

Podsumowanie

Obawa, że cyfrowy paszport produktu będzie kosztować małą firmę dziesiątki tysięcy złotych, nie znajduje potwierdzenia w cennikach. Warstwa techniczna jest dziś tania, a dla najmniejszych — darmowa.

Prawdziwym kosztem jest praca: rozmowy z dostawcami, weryfikacja odpowiedzi, uporządkowanie tego, co dziś leży w mailach i arkuszach. Ten koszt ponosi się raz porządnie albo wielokrotnie po łebkach — i tylko na to warto się teraz przygotowywać.

Aktualizujemy to zestawienie

Cenniki się zmieniają, dochodzą nowi dostawcy, pojawiają się akty delegowane. Raz na dwa tygodnie piszemy, co się zmieniło — po polsku, bez żargonu i bez sprzedawania czegokolwiek.

Zapisując się, akceptujesz politykę prywatności. Wypisujesz się jednym kliknięciem.

Dziękujemy. Sprawdź skrzynkę i kliknij link potwierdzający — dopiero wtedy zapis będzie aktywny.

Ten adres wygląda na niepoprawny. Sprawdź pisownię i spróbuj ponownie.

Pobierz bezpłatny arkusz do zbierania danych od dostawców →
Czytaj też: paszport produktu dla mebli — terminy i wymagania →